Nasze zdrowie zaczyna się w jelitach


zdrowie w jelitach eatzone

Nawet jeśli z reguły jesteś osobą zdrową i nie zdiagnozowano u Ciebie żadnej poważnej dolegliwości, to być może cierpisz z powodu pozornie błahych niedogodności jak alergie, przewlekłe zmęczenie, dziwne bóle niewiadomego pochodzenia, wahania nastroju, obniżona odporność, czy brak ochoty na sex albo nieświeży oddech, podrażnienia skóry czy zaparcia. I pewnie będziesz zaskoczony, kiedy dowiesz się, że mogą mieć one swoje podłoże w Twoich jelitach. Tak. W jelitach właśnie.

 

Jelita naszym strażnikiem

 

Jelita wymagają dbałości. Nasza skóra stanowi barierę dla świata zewnętrznego i z jej pomocą chronimy organy wewnętrzne, jelita spełniają taką samą funkcję tylko wewnątrz naszego organizmu, nie dopuszczają by składniki, które zjadamy, dostały się bezpośrednio do naszego organizmu w nieodpowiedniej formie.

Trudno to sobie nawet wyobrazić, ale zajmują one powierzchnię o 200 razy większą niż nasza skóra. Zaskakujące prawda? Jelita w każdej sekundzie naszego życia stykają się ze wszystkim, co spożywamy, więc nie tylko ze składnikami odżywczymi, ale także z toksynami, chemicznymi dodatkami do żywności, o które współcześnie nietrudno, lekami, bakteriami i drobnoustrojami, które każdego dnia mozolnie przechodzą przez nasz układ pokarmowy. Jelita odgrywają niesamowicie odpowiedzialną rolę strażnika, który nie może dopuścić do tego, by do naszego organizmu dostały się szkodliwe substancje.

Gdyby było idealnie

W idealnym świecie w jelitach mamy same przyjazne bakterie, które codziennie wspomagają nasze trawienie, wpływają na wytwarzanie witamin z naszego pożywienia, skutecznie stymulują aktywność wyściółki jelitowej i nie wpuszczają nikogo, kto jest niepowołany do naszego organizmu. Poza tym dzięki jelitom Twój mózg wie, kiedy powinieneś przestać jeść, bo jesteś zwyczajnie syty.

Każdy nawet najmniejszy krok związany z naszym trawieniem jest dokładnie zaplanowany i przemyślany, nawet jeśli sobie tego nie uświadamiamy. Zaczyna się w naszych ustach, a kończy na odbytnicy. W idealnym czasie pojawiają się soki żołądkowe. A doskonale zaplanowane ruchy robaczkowe pojawiają się przynajmniej raz w ciągu każdego dnia, aby skutecznie wydalić produkty przemiany materii oraz wszelkie toksyny, które mogłoby nam zagrozić.

Etapy procesu trawienia

Kiedy coś jesz, trawienie pokarmu rozpoczyna się w Twoich ustach. Ślina rozkłada węglowodany. Jedzenie następnie błyskawicznie przechodzi przez przełyk, a pokarm trafia do samego żołądka. Jeśli mamy w nim odpowiednio niskie pH to aktywują się peptydy, które rozkładają wszelkie rodzaje białka, jakie dostarczyliśmy z pożywieniem. Takie kwaśne środowisko w naszym żołądku to także ważna bariera przed drożdżami, pasożytami oraz bakteriami, które niestety każdego dnia zjadamy z naszymi posiłkami. Węglowodany zatem rozkładają się w glukozę, a białka w wartościowe aminokwasy, które później posłużą jako skuteczny budulec wszystkich tkanek oraz mięśni.

Kolejny etap drogi to jelito cienkie, gdzie odczyn pH zmienia się z kwasowego na znacznie bardziej zasadowy, gdyż wątroba i woreczek żółciowy wydziela żółć, by przygotować tłuszcze do absorpcji. Ten skomplikowany proces zachodzi na całej niemal długości jelita cienkiego. W tym miejscu także bakterie, które każdego dnia naturalnie żyją sobie w naszych jelitach (tak wiemy, jak to brzmi, że ktoś w nas żyje :)) zaczynają fermentować i karmić się zjedzonym przez nas pokarmem. Ułatwiają nam także rozkładanie go. Czasem ma to miejsce w dość nieprzyjemny sposób, szczególnie gdy znajdujemy się w towarzystwie – w postaci gazów.

Kolejno pokarm przesuwa się metodycznie w kierunku jelita grubego. To właśnie w nim dochodzi do wchłaniania wody ze spożytego przez nas posiłku i tworzy się stolec. Jednak na każdym z powyższych etapów coś może pójść nie tak, ponieważ nasze jelita mogą być nie do końca zdrowe oraz sprawne.

Kluczowe funkcje jelit:

  • trawienie spożywanego pokarmu,
  • wchłanianie z niego składników odżywczych,
  • utrzymanie bariery przed wpływem płynącym ze świata zewnętrznego,
  • współpraca z dobrymi bakteriami,
  • oczyszczanie – usuwanie toksyn oraz szkodliwych produktów przemiany materii.

 

Od czego zależy stan naszych jelit?

 

Dieta

Jeśli zależy Ci na tym, by poznać przyczyny, tego, co się dzieje w Twoich jelitach, to musisz przyjrzeć się swojej codziennej diecie. Spożywane przez nas pokarmy wpływają na stan naszego zdrowia. Jelita są wrotami do pozostałych części ciała oraz innych organów. Tylko my możemy kontrolować te wrota, jedząc odpowiednie pokarmy i dostarczając właściwych składników odżywczych.

Niestety współczesny przemysł spożywczy nam nie pomaga. Jedzenie w określonych smakach praktycznie nas uzależnia i sprawia, że chcemy więcej i więcej. Poprzestanie na jednym kęsie, nie wchodzi w grę, kiedy np. mamy do czynienia ze smakiem słonym i słodkim. Nasz mózg zdecydowanie ma do nich słabość co koncerny spożywcze i restauracje sieciowe skwapliwie wykorzystują, zapewniając nam nieograniczony wybór słodyczy i słonych przekąsek na każdą okazję.

Cukru spożywamy zbyt dużo, często sobie tego zupełnie nie uświadamiając. Ilość żywności, która go zawiera, jest zatrważająca. Spożywając go w nadmiarze, skutecznie karmisz bakterie oraz drożdże w swoich jelitach a później zaczynasz czuć się źle. Niestety to jest konsekwencja podjętych działań. Jedyną właściwą drogą jest wyeliminowanie tych pokarmów ze swojej diety. Albo na początek, choć znaczące ograniczenie. Zawsze będzie to krok w dobrą stronę. W stronę zdrowszych jelit i lepszego samopoczucia. Przestaniesz tyć, odczuwać ciągłe zmęczenie i niewiadome bóle, a to tylko wycinek z dobrych konsekwencji zmiany diety.

Stres

Nasze jelita chorują nie tylko z powodu diety, ale także od wszechobecnego stresu. Wiele badań naukowych wskazuje na to, że stres może zaburzyć naturalną równowagę dobrych bakterii w naszych jelitach. A co za tym idzie, pałeczkę pierwszeństwa mogą przejąć, te, które wcale przyjazne nie są. Wielu ludzi nie potrafi radzić sobie ze stresem. Nie znajdują czasu na regenerację oraz odpoczynek, które są niezbędne, by zachować zdrowie i doskonałe samopoczucie.

Leki

Żyjemy w czasach kiedy nasze zdrowie jest w coraz większe rozsypce. Ciągle na coś narzekamy, cierpimy z różnych powodów. Niemal bez przerwy przyjmujemy jakieś leki zarówno te dostępne bez recepty, jak i te, które niemal hurtowo wypisują nam lekarze.

To zjawisko pomału wymyka się nam spod kontroli, a kolejne badania wskazują, że nadużywamy leków w coraz większym stopniu. Szczególnie jeśli chodzi o leki przeciwbólowe dostępne bez recepty. W 2015 roku nasi rodacy kupili ponad 115 milionów opakowań specyfików od bólu dostępnych w marketach i na stacjach benzynowych. Wydaliśmy na nie bagatela 1,348 miliarda złotych. Dla porównania pięć lat wcześniej było to 1,096 miliarda złotych, tendencja jest więc silnie wzrostowa. No ale przecież nie bierzemy ich dla przyjemności, tylko kiedy nam coś dolega. Więc w zasadzie nie powinno być problemu. Niestety za każdym razem, gdy bierzemy leki, flora jelitowa ulega zmianie. Jeśli jeszcze do tego niewłaściwie się odżywiamy to zaburzenia jelitowe mamy jak w banku.

Konsekwencje

Niewłaściwe jedzenie, zażywanie leków w sporych ilościach plus życie na wysokich obrotach powodujące stres niechybnie doprowadzi nas do szkodliwego działania toksyn ze środowiska i powstania nieszczelności w jelitach. Nieszczelnością nazywamy stan, kiedy nasze jelita przepuszczają do organizmu tylko częściowo strawione cząsteczki białka z pożywienia. Układ odpornościowy ich nie rozpoznaje, więc zaczyna je atakować, co objawia się jako wszelkiego rodzaju nadwrażliwości pokarmowe. Czasem są to wysypki, alergie, przewlekłe zapalenia zatok czy migrena. W konsekwencji może to prowadzić do zespołu jelita drażliwego oraz różnego rodzaju przewlekłych chorób autoimmunologicznych bardzo trudnych w leczeniu.

Niestety system opieki zdrowotnej na całym świecie nie pomaga. Kiedy cierpisz z powodu wysypki, to lekarz przepisuje Ci lek, który tę wysypkę zniweluje, ponieważ nie ma czasu na zastanawianie się, z czego ona się wzięła. A nasz organizm jak system naczyń połączonych działa w taki sposób, że wysypka to tylko objaw, a problem najczęściej znajduje się gdzieś indziej, gdzieś głębiej wewnątrz nas. No więc smarujemy wysypkę, która dzięki temu znika po kilku dniach i wydaje się nam, że jest po kłopocie. Jednak prawda może być nieco inna. Może się okazać, że zaleczyliśmy objaw, a problem pozostał, tyle że na chwilę uśpiony.

Jelita często są bagatelizowane w diagnozowaniu chorób i nie łączy się ich stanu z naszym bezpośrednim dobrostanem. A to błąd, ponieważ jelita podobnie jak inne ważne narządy tj. serce, płuca czy mózg odgrywają ważną dla naszego zdrowia rolę. Prawda jest niestety taka, że każdy z nas ma uszkodzone jelita – choć w różnym stopniu zależnie od naszego trybu życia, diety oraz przyzwyczajeń. Każdego dnia ponosimy bolesne konsekwencje tego stanu, o którym najczęściej nie mamy pojęcia. Bo kto by sobie zawracał głowę jelitami.

Jak pomóc jelitom i sobie?

Dobra wiadomość jest jednak taka, że kiedy już sobie to uświadomimy, to możemy coś z tym zrobić i poprawić stan naszych jelit oraz naszego zdrowia w sposób, który nas zdecydowanie zaskoczy. Najlepiej już dziś wprowadzić zmiany w swoim życiu, które sprawią, że naszym jelitom (a co za tym idzie także i nam) będzie żyło się lepiej i lżej. Zrezygnujmy z przetworzonego jedzenia napakowanego chemią, cukrem, solą i tłuszczem na rzecz zdrowej diety składającej się ze świeżych składników, które będą jak najmniej przetworzone.

Zadbajmy o relaks i czas dla siebie, wtedy stres nie będzie odciskał na nas tak mocno swojego piętna. Może wypróbujmy medytację albo jogę, by uspokoić galopujące myśli, które sprawiają, że nie potrafimy się odciąć od problemów.

Zamiast kolejnej tabletki od bólu wyjdźmy na świeże powietrze bez względu na pogodę. A drobne schorzenia spróbujmy wyleczyć bez antybiotyku domowymi sposobami naszych babć.

Wprowadźmy te niewielkie zmiany na miesiąc na próbę. Gwarantujemy, że wyniki przejdą Wasze najśmielsze oczekiwania i będziecie chcieć więcej. A Wasze jelita tylko Wam za to podziękują zdrowiem oraz doskonałym samopoczuciem.

 

Dodaj komentarz